W ramach realizowanej przez Stowarzyszenie „Nasz Szczuczyn” od ponad dziesięciu lat akcji „Ratujemy zabytki szczuczyńskiej nekropolii” zakończone zostały prace przy budowie nowego nagrobka rodziny Zalców i jego otoczenia (stary był bardzo mocno zniszczony).
Dziękujemy Panu Arturowi Świderskiemu właścicielowi Zakładu Betoniarsko-Kamieniarskiego za pomoc i profesjonalne wywiązanie się ze zlecenia.
W celu zmniejszenia kosztów w prace zaangażowali się członkowie Stowarzyszenia.
Wszystkie prace prowadzone są na szczuczyńskim cmentarzu za zgodą ks. Proboszcza Piotra Kleczyńskiego i wiedzą Urzędu Konserwacji Zabytków.
Przypominany, że od pewnego czasu do Stowarzyszenia „Nasz Szczuczyn” docierały sygnały na temat znajdującego się na szczuczyńskim cmentarzu, osieroconego bardzo mocno zniszczonego nagrobka rodziny Zalców. Spoczywają tam: ojciec i dwóch synów z wypisów z ksiąg parafialnych sporządzonych przez kolegę Tadeusza Karaś wiemy, że: „ojciec Izydor Stefan Zalc urodził się w Szczuczynie 1888 r., jako syn Wilhelma i Julianny z domu Karwowskiej. W 1909 r. zawarł związek małżeński w kościele św. Trójcy w Chicago w USA z Urszulą Drosell córką Franciszka i Anny z domu Juchniewicz urodzoną we wsi Sztabin w Parafii Krasnybór. W 1912 r. urodziła się im córka Hipolita, która była ochrzczona w kościele św. Trójcy w Chicago. W 1913 r. wrócili do Szczuczyna, o czym świadczy kopia Aktu ślubu spisana w Parafii Szczuczyn. W Szczuczynie urodziły się im dzieci: Barbara, Wawrzyniec, Zbigniew i Adam.
Izydor Stefan Zalc zmarł w 1961 r. w Szczuczynie został pochowany do dwójki swoich synów spoczywających już na naszym cmentarzu.
Zbigniew Zalc w czasie okupacji niemieckiej działał w Armii Krajowej i poległ w czasie akcji na posterunek żandarmerii w Bełdzie w 1943 r.
Adam Zalc działał w szeregach Armii Krajowej i poległ w czasie akcji na posterunek żandarmerii w Radziłowie w 1944 r.
W 1945 r. obaj bracia byli ekshumowani i spoczywają na cmentarzu w Szczuczynie.
Trzeci brat walczył w II Korpusie m.in. pod Monte Cassino. Ojciec Izydor przez długie lata był Prezesem i członkiem Zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej w Szczuczynie.”
Jako Stowarzyszenie „Nasz Szczuczyn”, ustaliliśmy, że w tej chwili niema nikogo bliskiego z tej rodziny, kto powinien/mógłby zaopiekować się tym nagrobkiem? Po rozmowach z księdzem Proboszczem, jako administratorem cmentarza i konsultacjach z białostockim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej, Zarząd Stowarzyszenia „Nasz Szczuczyn” podjął decyzję, że zatroszczymy się o kwaterę rodziny Zalców. Postawimy im nowy pomnik, przeznaczają na ten cel część środków zgromadzonych podczas ostatniej kwesty. Zadbamy też o to, aby wpisany on został przez IPN do „…ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski”.
Zadanie, którego się podjęliśmy zostało wykonane.
Stowarzyszenie
„Nasz Szczuczyn”

























Komentarze pod artykułami są opiniami użytkowników naszego portalu. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link.